dwa turkusowe fotele w gabinecie pełnym doniczek z roślinami

Czemu podjadasz nocami – psychodietetyk o zaburzeniach żywienia

Czemu ludzie mają takie problemy z podjadaniem w nocy? Jak sobie z tym poradzić i na co być wyczulonym? Jestem psychodietetykiem i pomogę Ci zrozumieć te mechanizmy.

Znasz to uczucie? Przychodzi wieczór po ciężkim dniu, czujesz delikatny głodek i nie możesz zasnąć. Medytacja lub oddychanie wymagają skupienia, a Ty jesteś po całym dniu pracy. Wtedy „z pomocą” przychodzi cukier i inne przekąski. Usypiasz… a problemy dopiero się budzą.

Psychodietetyka – na czym polega i czym się zajmuje?

Czym jest ta „psychodietetyka”? To połączenie wiedzy dietetycznej z wiedzą psychologiczną. No dobra ale jak ? Ano pewnie zauważyłaś że “tradycyjnie” podchodząc do diety czyli samo “bycie na diecie” nie przynosi zamierzonych efektów długoterminowo. I właśnie tutaj możemy powitać tę część wiedzy z dziedziny psychologii, która pozwoli nam zrozumieć i podejść do odżywiania się w taki sposób, aby wymarzone efekty były długotrwałe. 

Samo stosowanie jakiejkolwiek diety może paradoksalnie zapędzić nas w kozi róg. Oj, ilu ja znam ludzi, którzy szybko schudli i jeszcze szybciej wrócili do poprzedniej wagi. Dlaczego? Bo wracają do nawyków i sposobu odżywiania, który mieli przed rozpoczęciem diety. Psychodietetyka pomaga zrozumieć i dążyć do celu. A co jest potrzebne żeby nastała zmiana? Zrozumienie jak działamy my, jako ludzie fizyczni, i jak działa nasza głowa. Często jedzenie pełni mnóstwo innych funkcji niż podtrzymanie tych życiowych.

Funkcje jedzenia w naszym życiu

Społeczna – celebrujemy sukces smaczną kolacją. Rozluźniająca – w mocnych emocjach jemy zazwyczaj to, co jest przyjemne i szybkie, jak ciastka czy chipsy. I tu kluczowe jest wyłapanie powodu, przez który chcemy jeść więcej niż potrzebujemy. Czujesz się z tego powodu winny? Przykro mi, doskonale rozumiem, ale wiedz że nie musisz. Zwyczajnie możesz nie być tego świadom i możesz nie wiedzieć jak inaczej np. uspokoić swoje serce. 

Jedzenie szybko, łatwo i smacznie zaspokaja nas, daje nam jakieś poczucie bezpieczeństwa, uspokaja serduszko i wypełnia pustkę… kaloriami i zazwyczaj olejem rzepakowym i syropem glukozowo-fruktozowym. Okej, ja wiem że to jest smaczne, i nie oceniam. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nie ma swoich „dietetycznych grzeszków”, come on, bądźmy ludźmi. Oczywiście możemy wrzucić w dzienne zapotrzebowanie tego batona, na którego mamy ochotę, ale stricte dietetyczne rzeczy polecam oglądać na profilu @paulinaihnatowicz, a tutaj podam Ci tipy, które pozwolą poznać przyczynę Twojego wieczornego szamania.

Chłopak podjadający ciastka z lodówki w nocy.
Podjadanie to jeden z najczęstszych objawów zaburzeń żywienia. Stworzono z użyciem AI.

Przyczyny podjadania – czemu wieczorem nie możesz się powstrzymać?

Wieczór to taki moment w ciągu dnia, kiedy już mamy mniej presji i możemy trochę zwolnić. Właśnie wtedy wszystkie trudne emocje zaczynają grać koncert. I oczywiście, że bycie w tych emocjach i myślach nie jest ani łatwe ani przyjemne, i to jeden z powodów, przez które zaczynamy zajadać to co czujemy – tak jest zwyczajnie łatwiej. Szybkie i przyjemne regulowanie emocji. 

Oczywiście nie zapominajmy o zaburzeniach odżywiania. Tu jest ich kilka, charakteryzują się nocnym jedzeniem (czy też wieczornym), zazwyczaj towarzyszy temu poczucie winy i wstyd. Nie będę rozpisywać się na ten temat, gdyż wpis nie sluży samodiagnozie. Poza tym samo podejście zero-jedynkowe typu “nie tykam słodyczy, bo jestem na diecie i nic, zero, null nie jem” nakłada na nas takie napięcie i presję, że w głowie dosłownie tańczą nam wokolo wszelkiego rodzaju przekąski. To sprawia, że częściej myślimy o tym jedzeniu i bardziej nam się go chce, aż kiedy damy sobie na to pozwolenie, to nie możemy przestać na jednym pasku czekolady.

Jak radzić sobie z podjadaniem?

Spróbuj w momencie, w którym poczujesz ochotę na jedzenie odpowiedzieć sobie na pytanie czy to głód fizyczny czy emocjonalny. Jeśli emocjonalny to tu możesz zastanowić się jaka emocja przemawia za chęcią jej uśpienia, jaka emocja jest trudna, dlaczego ją czujesz i czego innego potrzebujesz żeby było Ci łatwiej ją przeżyć? 

Spróbuj techniki relaksacyjnej – czy to oddechowej czy ruchowej. W poprzednim wpisie – o tym jak dbać o zdrowie psychiczne – podałam kilka pomysłów takich ćwiczeń. Pisz dziennik, zapisuj swoje uczucia i myśli, to na pewno ułatwi uświadomienie sobie jakie wydarzenia wzbudzają w Tobie emocje i jakie. Znajdź sposób, który zajmie Cię wieczorami. Może odkryjesz swoje nowe hobby?

A jeśli próbujesz wszystkiego i dalej jedzenie bierze górę – skontaktuj się z psychodietetykiem. To odpowiednia osoba, która ma doświadczenie w takich dolegliwościach. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *